Destylacja parą wodną czy tłoczenie na zimno? Jak powstają olejki i co to zmienia w zapachu

Destylacja parą wodną i tłoczenie na zimno: jak powstają olejki eteryczne, czym różnią się zapachem, kolorem i trwałością. Sprawdź olejki Esencjonalnie.
Olejki eteryczne powstają najczęściej na dwa sposoby: przez destylację parą wodną albo przez tłoczenie na zimno. Destylacja dotyczy kwiatów, liści, igliwia, nasion, pączków i żywic, a tłoczenie na zimno niemal wyłącznie skórek owoców cytrusowych. Metoda nie jest tylko technicznym szczegółem z etykiety. Wpływa na to, jak olejek pachnie, jaki ma kolor i jak długo zachowuje swój charakter po otwarciu butelki. Poniżej porównujemy obie metody na przykładzie olejków Esencjonalnie.
Jeśli interesuje Cię cała droga olejku, od uprawy rośliny po kontrolę partii w laboratorium, opisaliśmy ją we wpisie Nauka spotyka naturę – jak powstają olejki Esencjonalnie. Tutaj skupiamy się na jednym pytaniu: czym różni się olejek destylowany od tłoczonego i co to oznacza w codziennym korzystaniu z dyfuzora.
Destylacja parą wodną – jak powstaje większość olejków eterycznych
Destylacja parą wodną to najstarsza i najczęściej stosowana metoda pozyskiwania olejków eterycznych. Surowiec roślinny trafia do zbiornika, przez który przepuszcza się gorącą parę. Para porywa ze sobą lotne związki zapachowe zamknięte w roślinie, a następnie trafia do chłodnicy, gdzie skrapla się z powrotem w ciecz. W naczyniu odbiorczym, zwanym separatorem lub naczyniem florenckim, olejek eteryczny oddziela się od wody, bo nie miesza się z nią i zwykle unosi się na powierzchni.
Woda, która zostaje po oddzieleniu olejku, to hydrolat. Ma delikatny zapach rośliny, ale znacznie słabszy niż sam olejek. Proporcje są tu wymowne: z dużej ilości surowca otrzymuje się zaledwie niewielką ilość olejku, dlatego niektóre olejki destylowane, na przykład z kwiatów, należą do najdroższych w ofercie.
Destylacja wymaga dopasowania do surowca. Kwitnące wierzchołki lawendy destyluje się inaczej niż twardą żywicę czy suszone pączki goździka. Czas, temperatura i ciśnienie pary decydują o tym, które związki przejdą do olejku i w jakich proporcjach. To jeden z powodów, dla których olejki z tej samej rośliny, ale od różnych producentów, mogą pachnieć wyraźnie inaczej.
Te różnice da się zobaczyć nie tylko nosem. Analiza GC-MS, czyli chromatografia gazowa połączona ze spektrometrią mas, pokazuje, jakie związki znalazły się w danej partii olejku i w jakich ilościach. Dzięki niej można porównać partie między sobą i sprawdzić, czy profil olejku odpowiada roślinie podanej na etykiecie. Na stronach produktów Esencjonalnie przy każdym olejku znajdziesz informację o metodzie pozyskania, więc łatwo sprawdzić, z którą z dwóch metod masz do czynienia.
Które olejki Esencjonalnie są destylowane
W ofercie Esencjonalnie destylacją parą wodną pozyskuje się wszystkie olejki poza cytrusami ze skórek. Różnorodność surowców jest duża: od delikatnych kwiatów, przez igliwie, po żywicę. Każdy z nich daje inny charakter zapachu.

Kwiaty: lawenda i neroli
Olejek lawendowy powstaje z kwitnących wierzchołków lawendy wąskolistnej (Lavandula angustifolia) z Francji. Ma czysty, kwiatowo-ziołowy aromat z subtelną słodyczą. Neroli destyluje się z kwiatów gorzkiej pomarańczy (Citrus aurantium var. amara) pochodzących z Tunezji. Jego zapach jest kwiatowy, lekko miodowy, z zielono-cytrusową nutą. Neroli dobrze pokazuje, ile znaczy surowiec: kwiaty tego samego drzewa, którego owoce dają olejki cytrusowe, pachną zupełnie inaczej niż skórka.
Żywica: frankincense
Frankincense, czyli olejek z kadzidłowca, pozyskuje się z żywicy Boswellia sacra z Omanu. Żywica to surowiec gęsty i bogaty w cięższe związki zapachowe, dlatego olejek ma ciepły, balsamiczny aromat z nutami cytrusowo-drzewnymi i delikatną żywiczną słodyczą. W kompozycjach do dyfuzora zostaje w pomieszczeniu dłużej niż lekkie nuty cytrusowe.
Pączki, igliwie i zioła
Olejek goździkowy powstaje z suszonych pączków kwiatowych Syzygium aromaticum z Indonezji. Ma intensywny, korzenny, słodko-pikantny zapach. Olejek sosnowy destyluje się z igliwia i młodych pędów sosny zwyczajnej (Pinus sylvestris) z Bułgarii, co daje mu czysty, żywiczno-balsamiczny aromat z lekką cytrusową nutą. Tą samą metodą powstają też olejki ziołowe, na przykład rozmaryn z Hiszpanii czy majeranek z Egiptu.
Tłoczenie na zimno – metoda zarezerwowana dla cytrusów
Olejki cytrusowe mieszczą się w drobnych gruczołach olejowych w zewnętrznej, kolorowej warstwie skórki owocu. Wystarczy przełamać skórkę pomarańczy, żeby poczuć w powietrzu ich zawartość. Tłoczenie na zimno wykorzystuje tę budowę: skórki są mechanicznie wyciskane lub nakłuwane, a uwolniona mieszanina olejku i soku zostaje rozdzielona, najczęściej przez wirowanie. Całość odbywa się bez podgrzewania.
Brak wysokiej temperatury ma kluczowe znaczenie dla zapachu. Delikatne związki odpowiedzialne za soczysty, świeży charakter cytrusów mogłyby zmienić się pod wpływem gorącej pary. Dlatego olejek tłoczony pachnie najbardziej jak świeżo obrana skórka, a nie jak jej przetworzona wersja.
W ofercie Esencjonalnie tłoczeniem na zimno powstają:
- pomarańcza słodka (Citrus sinensis) z Włoch – słodko-cytrusowa, promienna,
- bergamota (Citrus aurantium bergamia) z Włoch – elegancka, kojarzona z herbatą Earl Grey,
- cytryna (Citrus limon) z Indii – czysta i rześka,
- mandarynka (Citrus reticulata) z Włoch – miękka, słodka, z delikatną nutą kwiatową,
- grejpfrut różowy (Citrus paradisi) z RPA – soczysty, z subtelną goryczką,
- yuzu (Citrus junos) z Japonii – musujące, z nutami mandarynki i grejpfruta.
Jeśli zastanawiasz się, który z tych zapachów wybrać, porównaliśmy je szczegółowo we wpisie Olejki cytrusowe: który zapach wybrać.
Co metoda zmienia w zapachu, kolorze i trwałości
Różnice między olejkami destylowanymi i tłoczonymi widać już po otwarciu butelki, a jeszcze lepiej po kilku miesiącach od otwarcia.
Charakter zapachu
Olejki tłoczone mają zwykle jasny, soczysty, owocowy profil i szybko wypełniają pomieszczenie. Ich nuty są lotne, więc w dyfuzorze czuć je od razu, ale też szybciej się ulatniają. Olejki destylowane z żywic, pączków czy drewna są często głębsze i bardziej osiadające. Dobrze to widać na przykładzie limonki, której nie ma w ofercie Esencjonalnie, ale bywa sprzedawana w obu wersjach: tłoczona pachnie jak świeża skórka, a destylowana jest ostrzejsza i bardziej przypomina cukierek limonkowy.
Kolor
Destylacja przenosi do olejku tylko związki lotne, dlatego wiele olejków destylowanych jest niemal bezbarwnych lub bladożółtych. Tłoczenie zabiera ze skórki także część naturalnych barwników i składników nielotnych. Stąd pomarańczowy odcień olejku z pomarańczy czy zielonkawy kolor bergamoty. Kolor olejku tłoczonego może się lekko różnić między partiami i to naturalne zjawisko.
Trwałość po otwarciu
Olejki cytrusowe składają się w dużej części z limonenu i innych lekkich terpenów, które łatwo reagują z tlenem. Dlatego tłoczone olejki cytrusowe zmieniają zapach szybciej niż olejki żywiczne i drzewne. Utleniony olejek cytrusowy traci świeżość, staje się płaski lub lekko terpentynowy. Frankincense czy olejki z żywic zachowują swój charakter zwykle znacznie dłużej.
Praktyczne wnioski dla cytrusów:
- zużywaj je w ciągu mniej więcej roku od otwarcia,
- zawsze zakręcaj butelkę zaraz po użyciu, żeby ograniczyć kontakt z powietrzem,
- przechowuj je w ciemnym szkle, z dala od słońca i źródeł ciepła, najlepiej w chłodnym miejscu,
- jeśli zostało niewiele olejku, nie przelewaj go do większej butelki, bo więcej powietrza przyspiesza zmiany.
Więcej o przechowywaniu przeczytasz we wpisie Jak przechowywać olejki eteryczne – 5 zasad.
Jak wykorzystać tę wiedzę w dyfuzorze
Znajomość metody pozyskania ułatwia układanie kompozycji zapachowych. Lekki olejek tłoczony daje pierwsze, wyraźne wrażenie, a cięższy olejek destylowany z żywicy lub pączków dodaje głębi i sprawia, że zapach dłużej utrzymuje się w pomieszczeniu. Trzy przykłady na standardowy dyfuzor ultradźwiękowy:
- Wieczór w Toskanii: 3 krople bergamoty + 2 krople lawendy + 1 kropla frankincense,
- Ciepły salon: 4 krople pomarańczy słodkiej + 1 kropla goździka,
- Leśny poranek: 3 krople cytryny + 2 krople sosny.
Olejki korzenne, takie jak goździk, są bardzo intensywne, dlatego jedna kropla zwykle w zupełności wystarcza. Zawsze zaczynaj od mniejszej liczby kropli i zwiększaj ją dopiero wtedy, gdy zapach jest za słaby. Pomieszczenie warto regularnie wietrzyć.
Podsumowanie
Destylacja parą wodną i tłoczenie na zimno to dwie drogi do olejku eterycznego, które zostawiają w nim wyraźny ślad. Olejki destylowane z kwiatów, igliwia, pączków i żywic dają szeroką paletę zapachów, od kwiatowych po balsamiczne. Tłoczone cytrusy zachowują soczystość świeżej skórki, ale wymagają nieco więcej uwagi przy przechowywaniu. Wiedząc, jak powstał olejek, łatwiej go wybrać, łączyć i dłużej cieszyć się jego zapachem.
Olejki destylowane i tłoczone w Esencjonalnie
Wszystkie olejki z tego wpisu znajdziesz w kategorii Olejki eteryczne. Na stronie każdego produktu podajemy nazwę łacińską rośliny, kraj pochodzenia i metodę pozyskania. To 100% naturalne olejki bez rozcieńczeń, a skład każdej partii potwierdza analiza GC-MS. Marka jest członkiem ATC (Aromatherapy Trade Council). Przy zamówieniu od 150 zł dostawa jest bezpłatna.
Treść ma charakter edukacyjny i dotyczy wyłącznie zastosowań zapachowych. Olejki eteryczne Esencjonalnie nie są produktami leczniczymi i nie są przeznaczone do diagnozowania, zapobiegania ani leczenia chorób. Produkt stosuj wyłącznie zgodnie z przeznaczeniem, instrukcją oraz ostrzeżeniami dołączonymi do opakowania. Nie stosuj olejków doustnie ani na skórę. Przed użyciem olejku w pomieszczeniu, w którym przebywają dzieci, kobiety w ciąży lub karmiące piersią albo osoby z chorobami przewlekłymi, sprawdź ograniczenia dotyczące konkretnego produktu, a w razie wątpliwości skonsultuj się z lekarzem.

